Oficjalna strona Fyrstenberg Matkowski

tauron siemens

2012-01-26 01:03:23 Było blisko, ale Bryanowie tym razem za mocni - F&M odpadają w ćwierćfinale

Było blisko, ale Bryanowie tym razem za mocni - F&M odpadają w ćwierćfinale
W ćwierćfinale wielkoszlemowego Australian Open Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski (nr 6.) nie podołali najlepszemu deblowi świata i turniejowej "jedynce" - braciom Bobowi i Mike'owi Bryanowi. Polacy przegrali 4:6, 7:6 (7-4), 4:6.

Potyczka na kortach w Melbourne była dla Matkowskiego i Fyrstenberga starciem numer 22. w historii ich pojedynków z Amerykanami. Dotychczasowy bilans nie był dla Polaków korzystny (7 zwycięstw i aż 14 porażek) i tym razem też nie udało się pokonać najlepszej pary deblowej świata.

Chociaż Polacy nie oddali tego meczu bez walki. Przeciwstawili rywalom zaangażowanie i byli bliscy sprawienia niespodzianki. Niestety popełniali zbyt dużo niewymuszonych błędów (16 przy zaledwie trzech po stronie Amerykanów).

W pierwszym secie walczyli z Bryanami przez ponad pół godziny i urwali Amerykanom cztery gemy. W drugim naszemu eksportowemu deblowi udało się doprowadzić przy własnym serwisie do stanu 3:3. Później na korcie mieliśmy "wymianę ciosów". Amerykanie wygrywali gemy przy swoim serwisie, Polacy przy swoim. Po heroicznej walce ten set padł ostatecznie łupem Matkowskiego i Fyrstenberga. Polacy wygrali w tie breaku 7:6 (7-4).

W decydującym secie wszystko przebiegało podobnie aż do stanu 4:4. Wtedy Amerykanie przełamali Polaków, kolejnego gema wygrali przy własnym serwisie i cały mecz zakończył się ich zwycięstwem.

Bob Bryan/Mike Bryan (USA) - Mariusz Fyrstenberg / Marcin Matkowski (Polska) 6:4, 6:7 (4-7), 6:4